Hej :)
Dziś post z serii "ciekawostki" czyli o czym ostatnio usłyszałam, przeczytałam.
Pierwszy raz spotkałam się z z określeniem paznokcie Christiana Louboutina jakiś czas temu.
Ja na punkcie paznokci mam małego "hopla" i takie nowinki jak najbardziej lubię.
Wydaje mi się, że taka informacja/ciekawostka/fakt jest czymś godnym podzielenia się :)
Co to jest?
to dwustronny manicure,
paznokcie z kolorowymi spodami.
A zaczęło się od ...............................Christian Louboutin pierwsze obuwie zaprojektował w 1991 roku. Na początku, jego buty niczym się nie wyróżniały, ewidentnie brakowało im „tego czegoś”. Wszystko zmieniło się za sprawą przypadku. Otóż pewnego dnia przyłapał swoją asystentkę na malowaniu paznokci w godzinach pracy! Zmieszana dziewczyna oddała mu swój czerwony lakier, obiecując, że to się już więcej nie powtórzy. Jak się okazało, nie było powodu do zwolnienia - ta sytuacja bowiem zainspirowała projektanta do pomalowania spodów swoich butów na czerwono. To był strzał w dziesiątkę! Louboutin stał się sławny, zarobił miliony, a buty jego projektu noszą gwiazdy na całym świecie! Co się stało z przyłapaną asystentką – nie wiadomo!Słynne buty z czerwoną podeszwą stały się inspiracją do stworzenia niebanalnego manicure'u.O paznokciach z czerwonymi spodami po raz pierwszy usłyszano dwa lata temu, jednak popularności nabrały dzięki Adele, która w takim manicurze wystąpiła podczas Grammy Awards 2012. Wokalistka dopasowała go do srebrno—czerwonych butów Loubouitna.Największą popularnością cieszą się czarne paznokcie z czerwonymi spodami.




Mi by się nie chciało :D
OdpowiedzUsuńMi też:D
Usuńi mi :D
UsuńRany na przedostatnim zdjęciu jakie pazurki. :-)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnae pazurki - ciekawie to wygląda :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
Magda
http://misskitin.blogspot.com/
Chciałabym sobie je zrobić, gdy mi trochę podrosną ^^
OdpowiedzUsuńwygląda fajnie, ale nie wiem czy bym się zdecydowała :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie hit :D Na weekend sobie takie zrobię :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :)
Bardzo ładnie to wygląda, ale obawiam się ze nie na moich paznokciach ;) graniczyłoby to z wielką precyzją, wręcz milimetrową :D niestety kiedy odstawiam odzywke dla lakierów zaraz się łamią :),
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Mam łamliwe pazurki, nigdy nie miałam długich, więc u mnie to nie realne, jednak podobają mi się bardzo :)
OdpowiedzUsuńmialam ochotę ostatnio tak sobie zrobić :D ale bym się pewnie za dużo wkurzała przy zmywaniu spodniej warstwy
OdpowiedzUsuńWedług mnie to hit , bardzo oryginalny pomysł na zrobienie fajnych paznokci :)
OdpowiedzUsuńhttp://alicji-pasja.blogspot.com/
kiedyś spróbuję a co ;D
OdpowiedzUsuńPrzy moich króciutkich paznokciach taki mani odpada. Przyznam jednak, że wygląda ciekawie :)
OdpowiedzUsuńHit <3 jakas nowa alternatywa dla moich długich pazurków ;))
OdpowiedzUsuńFajnie to wygląda, ale ja bym nad nim pól dnia spędziła, a i tak bym mi się nie udało :D
OdpowiedzUsuńdla mnie kit, mnie denerwuje, jak sobie niechcący pod płytkę lakierem wjadę, a co dopiero specjalnie tak malować :P
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wygląda jednak jak dla mnie to raczej zbyt wiele pracy, wolałabym namalować jakieś zdobienia :) ale buty ładne mam takich parę par i bardzo mi się podobają
OdpowiedzUsuńkiedys próbowałam takie zrobic, ale to nie na moje nerwy żeby później opuszki czyścić ;))
OdpowiedzUsuńWygląda to dość ciekawie :) Aż chyba kiedyś muszę spróbować :D
OdpowiedzUsuńwoow... to jest pomysł!
OdpowiedzUsuńmoje paznokcie są zbyt krótkie aby tak je malować ale podoba mi się ten pomysł. HOT
OdpowiedzUsuńCudne ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :*
A mi się podoba, bo lepiej jest widziec pomalowane pacnokcie od spodu (jak ktoś oczywiście ma takie dłuuuugie) niż wyblakły kolor samej płytki paznokciowej, przez która przebija kolor dany na wierzch
OdpowiedzUsuńPoza tym czerń i czerwień to moje ulubione połączenie kolorów :)
UsuńNigdy takich nie malowałam, ale zamiar już był nie raz :D
OdpowiedzUsuńMi się pomysł podoba, bo zwłaszacza przy ciemnych paznokciach-od spodu są brzydkie prześwity czasem
OdpowiedzUsuńa ja pierwsze słyszę ale pomysł cudny, spróbuje gdy pozwoli mi na to długość paznokci
OdpowiedzUsuńwygląda dość ciekawie, ale czasem nie mam jak się zabrać za malowanie na wierzchu, a co dopiero pod spodem :P
OdpowiedzUsuńMam za krótkie pazurki :(
OdpowiedzUsuńwygląda imponująco, choć pewnie robótka czasochłonna. łza na rzęsie, ale aktualnie moje pazury są zbyt krótkie do jakichkolwiek przedsięwzięć :c
OdpowiedzUsuńFajny efekt, ale jestem na to zbyt leniwa :D
OdpowiedzUsuńŚwietne są! Piękne :D Musze tylko kupić nowy czerwony lakier bo mi się zagubił :p
OdpowiedzUsuńświetny pomysł z tymi paznokciami:) podoba mi się
OdpowiedzUsuńhmm mi osobiście średnio się coś takiego podoba :)
OdpowiedzUsuńDla długich pazurków fajna rzecz :)
OdpowiedzUsuńnie wiedziałam, że to ma jakąś nazwę, w sumie to muszę kiedyś wypróbować na sobie :D kiedyś gdzieś widziałam nawet panterkę zrobioną na tej "wewnętrznej" części paznokcia ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Widziałam je już jakiś czas temu i uważam, że to całkiem fajny efekt :)
OdpowiedzUsuń